Psy do adopcji

FADO

lip 26, 2024 | Psy do adopcji

Fado to psiak, którego człowiek nie potrafił odpowiednio wychować i w końcu porzucił. Trafił do schroniska z przydomkiem psa agresywnego. Początki były trudne, Fado nie ufał nikomu, był agresywny do pracowników i wolontariuszy. Bał się nowego otoczenia, obcych ludzi. Nie miał w życiu łatwo a człowieka znał tylko ze złej strony. W schronisku przebywa 1,5 miesiąca i przez ten czas nastąpiła ogromna przemiana. Psiak zaufał pracownikom i wolontariuszom i codziennie czeka przy kratach na spacer. Opieka, dobre jedzenie, spacery, głaskanie, przytulanie to wszystko wpłynęło, że psiak poczuł się bezpiecznie. Teraz potrzebuje spokojnego, cierpliwego domu, który zapewni mu bezpieczeństwo i nie zmarnuje tego co zostało już wypracowane. Jest mu potrzebny troskliwy człowiek pełen empatii.
Fado ma 3 lata, jest już wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany, posiada książeczkę zdrowia.
kontakt do schroniska: 76 856 63 48
e-mail: schronisko@lpgk.legnica.pl
  • płeć: samiec
  • wiek: 3 lata
  • rasa: mieszaniec
  • boks: 6
  • numer: 72/24
  • sterylizacja/kastracja: tak
  • szczepienia: tak
  • odrobaczenie: tak
  • zachipowanie: tak

Inne psy do adopcji

ALAN

ALAN

Alan trafił do schroniska w bardzo złym stanie, brudny, zaniedbany z brodawkami na głowie, guzami przy odbycie i fatalnym uzębieniem. Przez ponad 4 miesiące pobytu w schronisku w miarę możliwości odprowadziliśmy Alanka do porządku. Guzki zostały usunięte a ząbki...

BENZO

BENZO

2 letni Benzo czeka na nowy dom. Został oddany do schroniska na podstawie zrzeczenia się praw własności. To cudowny, mega pozytywny pies, emanuje radością i energią. Jest psem bezproblemowym, kocha każdego napotkanego na swojej drodze człowieka, który jest dla niego...

PANAMA

PANAMA

 Przedstawiamy Wam cudowną suczkę o imieniu Panama. Ma dopiero 4 latka a już doznała sporo cierpienia. Trafiła do nas w bardzo złym stanie, wychudzona z ogromnymi wyłysieniami na grzbiecie i ranami na uszach. Człowiek, któremu kiedyś ufała, którego kochała skazał ją...